Nazajutrz na Treningu Nie było Xabiego Alonso... i jeszcze Del Bosque Miał Przykrą wiadomość Dla Hiszpanów...
- Chłopaki, niestety mam złą wiadomość.. Xabi Miał wypadek. Lezy teraz w szpitalu. Niestety nie zagra z Niemcami..
- Mógł po pijaku nie jezdzic - Skomentował to Valdes
- Victor, on nie jechał pijany, był Trzeźwy.. Niestety Miał Zderzenie z Innym Autem.
- yhyyy.. tsa...
- Victor ! uspokój się!! za kare marsz 10 kółek! już!!
- ehhh no ok - rzekł Bramkarz i pobiegł
***2 godziny potem ***
Po treningu postanowiliśmy odwiedzić Xabiego w Szpitalu. gdy weszliśmy do jego sali on uśmiechnął się
- Czesc Chłopaki
- siemaaa Xabii. co ci się stało? - zapytał Morata
- Jechałem sobie spokojnie i nagle auto przede mną gwałtownie zahamowało no a ja nie zdążyłem zahamować i wjechałem w to Audi.
- dobrze ze ci się nic nie stało. a wiadomo czemu ten zahamował? - spytał Ramos
- nie....Znaczy ja bynajmniej nic nie wiem - rzekł Hiszpan
- ok, wiesz co my musimy lecieć. Potrzebujesz cos?
- Niee:) to Pa - uśmiechnął się Alonso
- pa. będziemy jutro - rzekli Chłopaki i wyszli z Sali, następnie udali się do swoich samochodów i odjechali.
**** pierwsza czesc:) potem pojawi się druga***
Świetne. Dobrze, że Xabiemu się nic nie stało, pozdrawiam i czekam na kolejną :*
OdpowiedzUsuń